piątek, 18 września 2015

Semilac - paznokcie w kolorze Frappe

Hej !

Ostatni tydzień był bardzo intensywny i niestety zabrakło czasu na uczestniczenie w życiu blogowym. W dodatku nadchodzący tydzień zapowiada się podobnie. Eh, na razie nic na to poradzić nie mogę, a tymczasem skrobie dla Was szybki post hybrydowy, żebyście o mnie tak łatwo nie zapomniały ;)



Do zrobienia tego manicure użyłam nowo nabytego lakieru Semilac w kolorze
nude o nazwie Frappe ( nr 135 ). Świetny, nie rzucający się w oczy i pasujący do wszystkiego kolor. Właśnie o coś w tym stylu mi chodziło ponieważ tak jak wspomniałam wcześniej, czasu było jak na lekarstwo i zależało mi na delikatnym efekcie, bez zastanawiania się co do czego pasuje. Manicure niestety robiony na prędkości i na wpół otwartym oku ;) Trzymam kciuki, żeby Wam się spodobał.

Co do lakieru, to spisał się dobrze. Ładnie się rozprowadzał i nie tworzył pęcherzyków. Żeby urozmaicić troszkę cały manicure, na serdeczny palec nałożyłam odrobinę brokatu w kolorze srebrnym.


Ja wklejam zdjęcia a Wy dajcie znać co myślicie o moich pazurkach :)





Pozdrawiam

8 komentarzy:

  1. Super pazurki i lakier bardzo fajny, chyba potrzebuje takiego... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Co do lakieru, swojego Ci nie oddam, ale nie martw się, na pewno coś wymyślimy ;) buziaki

      Usuń
  2. Prześliczne paznokcie! Te drobinki sprawiają, że nie jest nudno, tylko elegancko. Bardzo w moim stylu! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Maksymalnie przepiękne! Zamówiłam sobie właśnie Frappe Semilac i nie miałam pomysłu, z czym go połączyć. Dzięki za inspirację!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie po to dodaje takie posty :))) bardzo się cieszę, że znalazłaś u mnie trochę inspiracji :)

      Usuń
  4. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award, informacje znajdziesz u mnie na blogu! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award, więcej szczegółów znajdziesz u mnie na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne paznokcie,nominowałam Cię do LIEBSTER BLOG AWARD! szczegóły u mnie na blogu:)

    OdpowiedzUsuń